Jesień na ulicy Czereśniowej

Jesień na ulicy Czereśniowej

Nadeszła jesień, liście spadają z drzew i szeleszczą pod stopami, a na ulicy Czereśniowej dużo się dzieje. Mieszkańcy świętują i na rynku, gdzie trwa właśnie jesienny festyn, i na otwarciu nowego przedszkola, gdzie urządzono wielką paradę lampionów. Dzieci maszerują z kolorowymi lampionami o niesamowitych kształtach.

Pełno tu kolorowych szczegółów i niuansów dotyczących poszczególnych postaci, które z kartki na kartkę, układają się w ciekawą historię. To książka z serii tych bez tekstu, więc z jednej strony można uznać, że to pozycja dla zaangażowanych rodziców, chętnych do snucia różnorodnych opowieści. Ale z drugiej strony, to też doskonała książka dla dzieci, w tym nawet bardzo małych, do samodzielnego zgłębiania historii bohaterów – wystarczy od czasu do czasu nakreślić im trop poszukiwań. Na przykład – kto wypatrzy lampion w kształcie ryby i prześledzi losy jego właścicielki??

My ulicę Czereśniową uwielbiamy !! Zajrzeliśmy do niej po raz pierwszy, kiedy starsza miała niewiele ponad rok, a młodszego jeszcze nie było na świecie. I od tego czasu wracamy do niej co jakiś czas, zawsze z tym samym zaciekawieniem i frajdą 🙂

Polecamy również „Zima na ulicy Czereśniowej”, „Wiosna na ulicy Czereśniowej”, „Lato na ulicy Czereśniowej” i „Noc na ulicy Czereśniowej”.

„Jesień na ulicy Czereśniowej”, Rotraut Susanne Berner, Dwie Siostry 2012