Chińskie przedszkole

Kto wie, jak wygląda chińskie przedszkole?? Na ile jest inne od polskiego?? A może wszędzie dzieci są takie same, to i przedszkola funkcjonują tak samo?? Ano nie. Przedszkole chińskie to ciekawe zjawisko. Mieliśmy w pobliżu naszego mieszkania kilka przedszkoli, więc wielokrotnie je obserwowaliśmy. Nie wiem dokładnie, co się dzieje w środku, ale już kilkukrotnie widziałam, co porabiają na zewnątrz.

Wychowanie fizyczne

Pewnego razu, razem z moimi dzieciakami byliśmy świadkami ćwiczeń na powietrzu. Przedszkolne chińskie dzieciaki karnie ustawione w rządki, każde z takimi jakby pałeczkami połączonymi łańcuchem – dziewczynki czerwone, chłopcy niebieskie. Na hasło pani, wszystkie dzieciaki, jak w zegarku powtarzały krótki ruch zawsze zakończony pokrzepiającym okrzykiem. Wyglądało to trochę, jak wojskowa musztra. Dzieciaki bez zająknięcia wykonywały polecenia. A moje, z rozdziawionymi buziami wpatrywały się zza płotu na chińskich kolegów i koleżanki, by na koniec zapytać, czy oni też tak mogą poćwiczyć??

Odbieramy dziecko z przedszkola

Jeszcze ciekawszym zjawiskiem jest popołudniowe odbieranie dzieciaków z przedszkola (zresztą przy szkole zaobserwowałam to samo zjawisko). Na przyprowadzenie dzieciaków do przedszkola rano jest pół godziny: 7.40-8.10, i na odbiór po południu też tylko pół godziny: 16.20-16.50. Tak więc, po południu w okolicy każdego przedszkola czy szkoły widać tłumy rodziców czekających pod bramą. Tak, dokładnie, pod bramą czekają rodzice – nie wchodzą do środka. Nie mogą. Czekają w otoczeniu innych rodziców, ochroniarza i dwóch urzędników lub innych ochroniarzy. W pewnym momencie wychodzi z przedszkola kobieta, wyczytując kilka nazwisk i zbierając dokumenty tożsamości od zgłaszających się rodziców. Znika w środku i po chwili, po sygnale danym przez nią (jakieś skinienie głową, machnięcie ręką, czy inny gest), około 10 rodziców wchodzi do środka przedszkola, by odebrać swoje dzieci. Jak ta grupa wyjdzie, wchodzą następni wyczytani i sprawdzeni w dokumentach rodzice. I potem, większość odebranych dzieci, od razu, jeszcze na ulicy dostaje od rodziców coś do jedzenia (zwykle bułkę, owoc, sok czy mleko) – czyżby więc nie jedli nic w ciągu dnia??

Przedszkolne zasady

Pewnego dnia, zupełnie przypadkowo, mieliśmy okazję uczestniczyć w otwarciu nowego przedszkola w naszej okolicy. Zostaliśmy zaproszeni do środka, do wspólnej zabawy, i bardzo ciepło nas tam wszyscy przyjęli. Poczęstowana nas lokalnymi przysmakami, tradycyjnymi ciasteczkami na powitanie, oraz ciepłą wodą do picia – tak, chińczycy nie piją zimnej wody, tylko ciepłą, tysiące lat historii wschodniej medycyny nauczyły ich, co jest dla człowieka zdrowsze 🙂 Jeśli chodzi o przedszkole, to w Chinach, prawo zakazuje dzieciom 3 lat chodzenia do przedszkola, narzucając, by w tych pierwszych latach dziecko spędziło czas w domu z rodzicami. Nie zawsze jednak rodzice tego chcą, lub nie zawsze mogą sobie na to pozwolić, i wtedy rozwiązaniem są prywatne placówki, takie właśnie jak ta w której otwarciu uczestniczyliśmy. Państwowych żłobków jednak nie ma.

A tak poza tym, to dzieci są jednak dziećmi, ciekawymi siebie nawzajem i pomimo różnic kulturowych i barier językowych, zawsze znajdą sposób porozumienia we wspólnej zabawie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.