Sekrety morza

Piękna poetycka opowieść o emocjach i rodzinie, o relacjach, rodzeństwie, miłości, ale też i złości czy zawiści. Historia rodzeństwa Sirszy i Bena, boleśnie przeżywającego stratę matki, z wieloma symbolicznymi wręcz wątkami. Wyraziście pokazana postać siostry, jak i brata oraz sposób rozwiązania konfliktu między rodzeństwem, może służyć jako przykład bajki terapeutycznej. Bardzo plastyczne obrazy, sprawiające wrażenie ręcznie malowanych, dużo nienachalnych kolorów, doskonale się łączących, tworzących ciekawe obrazy delikatnie przechodzące jeden w drugi. Piękna muzyka dodatkowo uzupełnia całość bajki. Muzyka jest tu właściwie dodatkowym bohaterem, mi spodobała się tak bardzo, że kupiłam płytę ze ścieżką dźwiękową filmu.

Moja 4 latka bardzo przeżywała tę opowieść, właściwie przez większość bajki siedziała na moich kolanach, wtulając się jak rzadko kiedy i bez przerwy powtarzając, że się boi, a jednocześnie zerkając na ekran. Bała się, bo mocno przeżywała losy rodzeństwa, ale opowieść ją wciągnęła na tyle, że nie mogła się od niej oderwać. Okazuje się, że bez pstrokacizny i skaczących obrazów można doskonale zatrzymać maluchy przed ekranem.

Polecam z całego serca !!

„Sekrety morza” reż.Tomm Moore (2015)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.